Dlaczego pies dobrze czuje się tylko na suchej karmie?
2026-07-22 11:00:00
Rozmowa z Jagodą Wojciechowską - holistycznym, certyfikowanym psim dietetykiem, którą znacie z „Psieczytanki”. Jagoda jest absolwentką Feed Real Institute, posiadaczką certyfikatu Professional Canine Nutrition oraz członkinią College of Integrative Veterinary Therapies (CIVT) - międzynarodowej organizacji promującej holistyczne i oparte na dowodach naukowych podejście do zdrowia zwierząt.
Jagoda pracuje w nurcie holistycznym, uwzględniając dietę, kondycję organizmu, styl życia psa oraz emocje opiekuna. Specjalizuje się w żywieniu psów z refluksem, alergiami, nietolerancjami pokarmowymi i problemami jelitowymi, a także wspiera opiekunów zdrowych psów w profilaktyce żywieniowej.
Sama karmię moje psy karmami komercyjnymi (wszystkie znajdziesz w Eco Pet Space: https://ecopetspace.pl/karma). Są to karmy z dobrym, sprawdzonym składem. Oprócz karmy suchej i mokrej ich dieta bogata jest w świeże produkty, uznawane za bardzo wartościowe dla zdrowia psa. Dużo by wymieniać. Są regularnie badane i są zdrowe. Nie mają problemów z układem pokarmowym, również po zjedzeniu surowizny. Kocham swoje psy, poświęcam im masę uwagi i czasu. Mają dobre życie, bo przeważnie żyją tak, jak chcą :)
Uważam, że dobra dieta czy karma to taka, która służy psu. Tu nie ma jednego, uniwersalnego rozwiązania. Pamiętajmy też, że dobra dieta to nie wszystko. Na zdrowie psa, oprócz diety, składają się także: genetyka, środowisko, ruch, stres, profilaktyka, jakość całego życia i sam opiekun. Jego emocje i tryb życia mają ogromny wpływ na funkcjonowanie psa.
Zadałam Jagodzie pytania, które nie należą do łatwych. Są to wątpliwości i opinie, które słyszałam wielokrotnie od doświadczonych opiekunów psów, hodowców czy behawiorystów. Od osób, które wypróbowały już diety surowej czy gotowanej i musiały z niej zrezygnować. Zebrałam je w całość. Mamy nadzieję, drogi Czytelniku, że Ty również znajdziesz tu odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie.
1. „Próbowałam BARFa i diety gotowanej pod okiem dietetyka. Kończyło się biegunkami, bólem brzucha, refluksem. Wróciłam do suchej karmy i jest spokój.”
Tutaj warto zadać sobie pytanie: czy to dana dieta jest nieodpowiednia dla psa, czy może organizm psa nie jest aktualnie przygotowany na zmianę?
Jeżeli pies przez całe życie, a często przez kilka pokoleń, funkcjonował na wysoko przetworzonej karmie, jego organizm się do niej zaadaptował. To nie oznacza, że jest to dieta najbardziej zgodna z jego biologią, ale organizm psa jest niezwykle plastyczny i potrafi dostosować się do tego, co regularnie dostaje.
Moim zdaniem właśnie ta niezwykła zdolność adaptacji psa została wykorzystana przy tworzeniu suchej karmy. Pies potrafi dostosować swój organizm do bardzo różnych sposobów żywienia, ale sama zdolność adaptacji nie oznacza, że dany model żywienia jest dla niego biologicznie optymalny.
Sucha karma wymaga zupełnie innej pracy przewodu pokarmowego niż świeże mięso. Przy diecie bogatej w węglowodany i przetworzonej organizm może produkować mniej kwasu solnego w żołądku - a oprócz trawienia, taki kwaśny żołądek jest pierwszą linią obrony w przypadku patogenów, z którymi pies ma do czynienia w codziennym życiu. Ponadto z czasem może dochodzić do zmniejszenia produkcji enzymów potrzebnych do efektywnego trawienia większej ilości białka i tłuszczu.
Dlatego nagła zmiana z suchej karmy na BARF może być dla części psów ogromnym wyzwaniem. Nie oznacza to, że mięso szkodzi. Często oznacza to, że układ pokarmowy potrzebuje czasu i wsparcia.
2. „Im bardziej kombinowałam z dietą, tym było gorzej. Wróciłam do suchej karmy i moje psy dożywają 15 lat.”
Odpowiem na to pytaniami :)
Czy długość życia jest jedynym wyznacznikiem jakości zdrowia?
Pies może żyć 15-16 lat, ale pytanie brzmi: jak wyglądało te ostatnie kilka lat? Czy miał sprawne jelita, zdrowe zęby i stawy, prawidłową masę mięśniową, dobrą odporność, czy może od 7-10 roku życia zmagał się z przewlekłymi problemami?
I czy organizm psa dostał odpowiednie wsparcie i ilość czasu, by dostosować się do zmiany? Czy na starcie nie było problemów z układem pokarmowym?
3. „Psy kiedyś jadły resztki, padlinę, chleb i żyły długo i szczęśliwie.”
Psy, które żyły 15 lat temu, funkcjonowały w innych warunkach niż dzisiejsze. Mamy coraz większe zanieczyszczenie środowiska, gorszą jakość surowców, większą ekspozycję na chemię, plastik i pestycydy. Zmienia się również jakość żywności. To, że kiedyś coś „działało”, nie zawsze oznacza, że obecnie jest najlepszym rozwiązaniem.
Podobnie było u ludzi. Dawniej wiele osób jadło bardzo prostą dietę i ciężko pracowało fizycznie w polu. Czy oznacza to, że współczesny człowiek może funkcjonować dokładnie tak samo? Nie zawsze. Warunki życia się zmieniły.
Pies może zjeść wiele rzeczy i przez jakiś czas funkcjonować. Tak samo człowiek może przez lata jeść głównie fast foody i słodycze. Organizm będzie sobie jakoś radził. Zwykle do czasu.
Różnicę często dostrzeżemy przy porównaniu osób o różnym stylu życia. Nagle okazuje się, że pięćdziesięciolatki mają w sobie energię dwudziestolatków i wyglądają bardzo młodo jak na swój wiek.
4. „Dlaczego niektóre psy nie tolerują karmy tłoczonej na zimno, mimo że jest lepsza? Czy wracać wtedy do ekstrudera, czy pies w końcu się przestawi?”
Karma tłoczona na zimno i ekstrudowana to dwa różne procesy technologiczne, które dają inną strukturę pokarmu.
Niektóre psy mogą gorzej tolerować karmę tłoczoną, ponieważ ich przewód pokarmowy jest przyzwyczajony do zupełnie innego sposobu trawienia.
Nie zawsze problemem jest sama karma. Często problemem jest stan przewodu pokarmowego psa.
Jeżeli mamy psa z: dysbiozą jelitową, przewlekłym stanem zapalnym jelit, osłabioną pracą żołądka, refluksem, historią licznych antybiotykoterapii czy stosowaniem leków przeciwzapalnych, to każda, nawet najmniejsza zmiana diety może wywołać reakcję.
Warto pamiętać, że jelita są centrum całego procesu trawienia. Jeśli tam coś nie działa prawidłowo, konsekwencje możemy widzieć również - w pracy żołądka, wątroby, trzustki a także w odporności.
Czy pies się w końcu przestawi? Nie ma jednej odpowiedzi. Niektóre psy potrzebują kilku tygodni, inne kilku miesięcy, a czasem najpierw trzeba wesprzeć funkcjonowanie całego przewodu pokarmowego.
Jednak jako psi dietetyk uważam, że karma tłoczona na zimno jest dużo zdrowszą alternatywą niż klasyczna sucha karma (ekstrudowana).
5. „Dlaczego przejście dorosłego psa na BARF bywa trudne? Człowiek po zmianie fast fooda na zdrowe jedzenie czuje się lepiej.”
Ja akurat nie zgodziłabym się z założeniem, że człowiek po odstawieniu fast foodów i przejściu na zdrową dietę zawsze od razu czuje się lepiej.
Wręcz przeciwnie - wiele osób na początku odczuwa pogorszenie samopoczucia. Pojawiają się bóle głowy, zmęczenie, wzdęcia, zmiany w pracy jelit czy większy apetyt. Częściowo wynika to z odstawienia wysoko przetworzonej żywności, ale przede wszystkim z tego, że organizm musi na nowo przystosować się do trawienia zupełnie innego rodzaju pokarmu.
Podobnie jest u psa.
Jeżeli przez wiele lat jadł wyłącznie suchą karmę, jego układ pokarmowy nauczył się trawić właśnie taki produkt - przetworzony, bogaty w skrobię i wymagający zupełnie innej pracy przewodu pokarmowego niż świeże mięso. Organizm dostosowuje do takiego modelu żywienia: produkcję kwasu solnego, enzymów trawiących białko i tłuszcz oraz skład mikrobiomu jelitowego.
BARF to zupełnie inny pokarm. To prawdziwe mięso, naturalne tłuszcze, podroby, a często również kości. Ich trawienie wymaga znacznie bardziej kwaśnego środowiska w żołądku i sprawnej pracy całego układu pokarmowego.
Dlatego przejście na BARF nie jest jedynie zmianą zawartości miski. To zmiana sposobu pracy żołądka, trzustki, jelit i mikrobiomu. Organizm musi zwiększyć produkcję kwasu solnego, enzymów trawiennych i dostosować bakterie jelitowe do nowego rodzaju pożywienia. To proces, który wymaga czasu.
6. „Czy gdyby pies od szczeniaka był na BARF-ie, nie miałby tych problemów?”
Bardzo często obserwuję, że szczenięta łatwiej przechodzą na dietę wysokomięsną niż psy dorosłe.
Szczenię jest trochę jak czysta karta - jego organizm dopiero uczy się funkcjonowania i łatwiej go ukierunkować. Nierzadko surowe mięso można wprowadzić po prostu z dnia na dzień.
Dlatego często powtarzam: jeśli mamy możliwość wprowadzenia prawidłowo zbilansowanej domowej diety u młodego, zdrowego psa, zwykle jest to łatwiejsze niż zmiana po wielu latach.
Problem pojawia się wtedy, gdy przez lata karmimy go czymś, co wymaga zupełnie innej fizjologii niż ta, do której został biologicznie przystosowany.
7. „Czy są psy, które nigdy nie będą tolerować BARFa?”
Są psy, którym BARF może w danym momencie nie służyć.
Na przykład nie jestem zwolenniczką przekonywania 13-letniego psa, który całe życie jadł suchą karmę, żeby nagle trawił surowe mięso i kości. Organizm seniora często nie pracuje już tak jak u młodego psa.
BARFa nie zaleca się również u psów z przewlekłymi chorobami przewodu pokarmowego. W takich przypadkach znacznie lepiej sprawdza się wariant diety gotowanej.
Natomiast jeśli młody, zdrowy pies absolutnie nie toleruje chudego mięsa (gotowanego czy surowego), to dla mnie jest to sygnał, żeby poszukać przyczyny. Naturalny dla psa pokarm nie powinien być dla niego problemem.
8. „Czy lepsza jest średniej jakości karma mokra niż dobra sucha? Czy pies nie powinien gryźć?"
Karma mokra będzie lepszym wyborem niż sucha przede wszystkim ze względu na sposób produkcji i wilgotność. Nie oznacza to jednak, że każda karma mokra będzie lepsza od każdej suchej - nadal kluczowy pozostaje skład i jakość użytych surowców.
Dobra karma mokra powinna mieć: wysoką zawartość mięsa, odpowiednią ilość podrobów, prawidłowy poziom tłuszczu, brak zbędnych wypełniaczy.
Natomiast sama forma pokarmu - "papka" czy kawałki - nie jest jedynym czynnikiem decydującym o dobrym trawieniu.
Są psy, którym przy refluksie czy podrażnieniu żołądka "papka" pomaga, ale są też takie, u których takie rozwiązanie pogarsza objawy.
Czy pies musi gryźć? Oczywiście, żucie jest bardzo ważne dla higieny jamy ustnej i zachowania naturalnych zachowań, ale nie można powiedzieć, że sama sucha karma „czyści zęby” i załatwi nam naturalną potrzebę gryzienia. To jeden z większych mitów.
Różne struktury w misce są na pewno bardziej interesujące dla wielu psów.
9. „Mój pies je suchą karmę i ma idealne wyniki.”
Nie każdy pies na suchej karmie od razu zachoruje. Podobnie jak nie każdy pies na BARF-ie będzie zdrowy.
Wyniki krwi nie są jedynym wskaźnikiem zdrowia. Pies na papierze może mieć "wszystko w normie", a nie mieć energii do zabawy, być lękliwy, mieć przewlekłe biegunki, świąd, hot spoty czy nadmiernie wypadającą, matową sierść.
Dodatkowo na zdrowie oprócz diety, składają się także: genetyka, środowisko, ruch, stres, profilaktyka i jakość całego życia.
Z perspektywy biologii psa dieta oparta na wysokiej jakości mięsie i świeżych składnikach jest modelem najbardziej zbliżonym do tego, jak funkcjonuje organizm tego gatunku.
Pies ma więcej enzymów trawiących skrobię niż wilk, ale to nie zmienia faktu, że jego podstawowym pokarmem biologicznie pozostaje mięso.
Układ pokarmowy psa jest układem mięsożercy względnego. Oznacza to, że pies potrafi wykorzystać pewne składniki roślinne, ale jego anatomia nadal wskazuje na przystosowanie do dużej ilości pokarmu zwierzęcego: ma kwaśny żołądek przystosowany do trawienia mięsa i kości, krótki przewód pokarmowy oraz zęby stworzone do rozrywania pokarmu, a nie mielenia roślin.
Jako dietetyk patrzę przede wszystkim na biologię gatunku. A ta pokazuje, że ekstrudowana, wysoko przetworzona karma jest kompromisem żywieniowym, a nie modelem żywienia, do którego organizm psa został ewolucyjnie przystosowany. To, że wiele psów potrafi się do niej zaadaptować, nie oznacza, że jest ona optymalnym pokarmem dla ich organizmu.
Podsumowanie
Dobra dieta czy karma to taka, która służy psu. Nie ma jednego, uniwersalnego rozwiązania. Najbliżej niego z pewnością jest holistyczne podejście do zdrowia zwierzęcia, bo pamiętajmy, że żywność to bardzo dużo, ale nie wszystko. Genetyka, środowisko, ruch, stres, profilaktyka i sam opiekun również wpływają na funkcjonowanie psa.
Gdy karmisz swojego psiego przyjaciela karmami komercyjnymi, zadbaj o różnorodność w jego diecie. Wzbogacaj posiłki, dodając do nich świeże produkty wspierające jego zdrowie.
Chcesz wspólnie przeanalizować dietę swojego psa, znaleźć sposób żywienia dopasowany do jego potrzeb lub popracować nad zdrowiem jelit, tutaj znajdziesz aktualną ofertę konsultacji Jagody oraz formularz zgłoszeniowy.
Dużo zdrówka dla psiaka życzą:
Paulina z Eco Pet Space i Jagoda z Psieczytanki